O filmie

Władca pierścieni

Przede wszystkim film jest za długi. Osobiście uważam że film nie powinien trwać dłużej niż dziewięćdziesiąt minut. Dlatego że po tym czasie zaczyna mnie nudzić. Co do filmu to fani trylogii twierdzą że nie jest tak jak w książce. I to stwierdzenie niestety można przypisać każdej ekranizacji książki. Ludzie, po prostu gdyby dokładnie zekranizować książkę to powstał by film tak długi, że nikt by na nim nie wysiedział. A poza tym filmy są dla analfabetów. Niestety film posiada wiele rażących błędów: Hobbici w butach barierki w elfim mieście dostosowane do wysokości Niziołków czy choćby lustrzane odbicie posągów królów. I co tu dużo mówić wiele tak rażących buraków. Fani narzekają tez na wątek miłosny, którego w książce prawie nie było. No ale już mówiłem film jest dla analfabetów. No i jak facet idzie z dziewczyna do kina, to on ogląda sceny w których walczą, a ona właśnie wątki miłosne. Nie chce tu powiedzieć że dziewczyny nie lubią patrzeć na sceny bitewne, ale film ma być tak skonstruowany by trafiać do dużej rzeszy widzów, bo w ten sposób producent zarabia więcej pieniędzy. I może nakręcić następny film. Miejmy nadzieje że będzie to "Hobbit". Mi tylko brakuje jednego wątku, dla tych którzy czytali chodzi mi o wątek w starym lesie. Tych co nie czytali zapraszam do lektury.

drzwi przeciwpożarowe - merlo - Kredyty mieszkaniowe - Przeprowadzki warszawa - drukowanie ulotek w Krakowie - precel - cheap calling cards - dom parterowy projekt - 5asec - Katalog Świątecznych Prezentów - słownik pojęć pr - części do daewoo - sukienki - baterie kuchenne - elektryk Wrocław